Mercedes R

Za 40 000 zł dostaniemy już nie tylko klasyczne limuzyny – ta kategoria cenowa pozwoli „zaszaleć” nawet amatorom nietuzinkowych Mercedesów. Jakiego Mercedesa warto kupić za 40 000 zł?

Coraz mniej miejsca na nudę. Dla osoby z budżetem 40 tysięcy złotych i chcącej się wyróżnić, ciekawą ofertą będzie roadster SLK albo nietypowo wyglądająca Klasa R. Dla marzących o prawdziwym SUV-ie proponujemy drugą generację ML-a, znacznie lepszą od poprzednika pod względem jakości wykonania. Dla tradycjonalistów – Klasa C W204, będąca pierwszym tak dobrym modelem po kryzysie marki.

 

1 Klasa C W204
Lata produkcji: 2007-2014
Polecana wersja: 200 CDI

Model, z którym wróciło dobre imię Mercedesa – jest oszczędny, trwały i nie koroduje.

Już na wstępie trzeba zaznaczyć, że budżet 40 tysięcy złotych starczy na Klasę C W204 z początków produkcji ze słabszymi silnikami. Te egzemplarze zachowują jednak zalety tych nowszych i mocniejszych – ich nadwozia nie mają problemów z korozją, a silniki oznaczają się równie wysoką bezawaryjnością. Najlepiej poszukać diesli 180, 200 lub 220 CDI, które zapewnią bezproblemową i ekonomiczną eksploatację. Są też tańsze w naprawach od „benzyniaków”, w których szybko zużywa się rozrząd (wersje z kompresorem).

2 SLK R171
Lata produkcji: 2004-2011
Polecana wersja: SLK 300

Sportowe auto, kupowane głównie dla przyjemności. Dzięki temu łatwo znaleźć SLK z niskim przebiegiem.

Roadstery SLK, ze względu na swoje przeznaczenie, rzadko kiedy przejeżdżają tyle co jego więksi „bracia”, stąd znalezienie ładnie utrzymanego auta jest znacznie łatwiejsze. Ważne, by auto było z Europy, ponieważ większość samochodów ze Stanów ma za sobą poważne wypadki. To szczególnie istotne w przypadku SLK, który nie może mieć uszkodzonej konstrukcji składanego dachu. Z awaryjności: krążą opinie o awariach rozrządu w widlastych silnikach i jednostkach z kompresorami. Przed zakupem lepiej zabrać samochód do specjalisty, który osłucha jego pracę.

3 Klasa R W251
Lata produkcji: 2006-2013
Polecana wersja: 320 CDI

Eksperyment łączący SUV-a i minivana. Nie zawojował rynku, ale jest ciekawą alternatywą z drugiej ręki.

Klasa R jest połączeniem SUV-a (napęd 4×4 + regulowany prześwit) i minivana (nawet 7 miejsc lub ogromny bagażnik). Klienci jednak nie byli jednak na niego przygotowani – mimo luksusowego charakteru samochód od początku słabo się sprzedawał i nie doczekał się następcy. Jak się okazuje, na rynku aut używanych ten model również nie jest szczególnie pożądany, dlatego łatwiej „wyhaczyć” zadbany egzemplarz w przystępnej cenie. Trzeba się jednak liczyć z przebiegami wynoszącymi minimum 300 tysięcy kilometrów. Nie robi to szczególnego wrażenia na montowanych w Klasie R silnikach, a w trasie bez obaw sprawdzi się polecana odmiana 320 CDI. Uwaga na nieszczelności w zawieszeniu Airmatic.

4 ML W164
Lata produkcji: 2005-2011
Polecana wersja: 320 CDI

Lepszy od poprzednika, choć nadal nie pozbawiony wad.

W ML-u drugiej generacji znacząco poprawiono jakość wykonania i zabezpieczenie przed korozją. Ma to swoje odbicie w cenie – założony budżet 40 tysięcy złotych starczy na samochód z początku produkcji albo wyeksploatowane egzemplarze. Wszystkie auta mają napęd 4×4 i automatyczną skrzynię biegów, która nie wytrzymuje ogromnego momentu obrotowego najmocniejszego diesla (420 CDI). Problematyczny bywa też 3,5-litrowy V6, w którym szwankuje rozrząd. Polecamy „średniego” diesla 320 CDI. Uwaga na ML-e sprowadzone z USA – zwykle są powypadkowe.