Używane Subaru Forester (2008-2013) – OPINIE

W programie Wybór Kierowców zebraliśmy opinie na temat Subaru Forester III.  Auto wyróżnia się w swojej klasie – ma silnik typu bokser, stały napęd na wszystkie koła i czasami nawet reduktor. Na co trzeba uważać, kupując go z drugiej ręki?

Subaru Forester trzeciej generacji (SH) zadebiutował w 2008 roku. Zgodnie z tradycją marki, pod maską znalazł się silnik typu bokser – to jedyny taki przypadek w klasie kompaktowych SUV-ów. Forester wyróżnia się także stałym napędem 4×4, który był jednak dostępny wyłącznie w wersji ze skrzynią manualną. W wersjach z „automatem” zastosowano już sprzęgło płytkowe.

Uwaga na diesla

Trzecie wcielenie to również debiut pierwszego w historii diesla, również boksera. Na początku bywał problematyczny, jednak z biegiem lat producent go poprawił. Potwierdza to czytelnik, który mimo obaw zakupił wysokoprężnego Forestera z 2011 roku i nie doświadczył poważnych awarii. Jednostki benzynowe cieszą się dobrą opinią i dobrze współpracują z gazem (zwłaszcza wersja 2.0).

Seria zalet

Właściciele Foresterów wysoko oceniają przestronność wnętrza, komfort jazdy oraz stały napęd na wszystkie koła. Chwalą również dobre właściwości jezdne i skuteczne działanie reduktora, szczególnie w warunkach górskich. Przyzwoicie wypada także jakość użytych do wykończenia materiałów i dosyć bogate wyposażenie.

Zalety

„Świetny napęd, świetne właściwości jezdne, świetny silnik – i to już wszystkie zalety”.

„Auto daje dużo przyjemności z jazdy i ma o wiele więcej miejsca niż Qashqai, który był dostępny w podobnej cenie”.

„Mimo obaw kupiłem diesla z 2011 roku, ma już przebieg ponad 120 tys. km – awarie nie wystąpiły”.

„Reduktor terenowy z wersji 2.0 faktycznie działa i nie raz się przydał w górach”.

„Mam wersję 2.0 z LPG, przejechałem w gazie już 50 tys. km bez awarii”.

Wady

„Auto jest zbyt słabo wyciszone, przy prędkości powyżej 120 km/h szum opływającego samochód powietrza męczy pasażerów”.

„Mój egzemplarz spędził aż półtora miesiąca w serwisie z powodu wymiany bloku silnika. Udało się na gwarancji… po długiej i męczącej wymianie korespondencji”.

„Po przeprogramowaniu silnika w celu ochrony sprzęgła samochód stał się ospały jak żółw”.

„Jakość serwisu to horror”.

Najgorszy serwis

Spośród wad należy wymienić słabe wyciszenie (huk wiatru daje o sobie znać przy prędkościach powyżej 120 km/h) i wysokie koszty eksploatacji. Posiadacze Foresterów nie pozostawiają suchej nitki na serwisach. Długi czas napraw i niska jakość usług (także na gwarancji) to nie jedyne bolączki, z którymi muszą zmagać się kierowcy. Nie najlepiej wypada również dostępność serwisu i ceny części zamiennych.

Ocena samochodu

Przestronność wnętrza
Pojemność bagażnika
Jakość materiałów
Wyposażenie
Komfort jazdy, hałas
Osiągi
Wygląd, styl

Ocena eksploatacji

Cena zakupu
Zużycie paliwa
Ceny części
Dostępność części
Koszty serwisu
Dostępność serwisu
Awaryjność