Volkswagen e-Golf

Eksploatacja auta za kilkanaście lat będzie nas mniej kosztować – oto wniosek z badań przeprowadzonych przez Biuro Europejskich Związków Konsumenckich.

Według BEUC (Biuro Europejskich Związków Konsumenckich) koszty zużycia paliwa i eksploatacji samochodu powinny się stać znacznie niższe między 2020 a 2030 rokiem. Z wniosków organizacji możemy się dowiedzieć, że za ok. 10 lat oszczędności na paliwie z całkowitego okresu użytkowania auta mogą się kształtować od 4400 do 9400 euro w porównaniu ze stanem obecnym. Na tej przewidywanej tendencji najbardziej skorzystają osoby o niższych dochodach.

Nadzieja w możliwościach inżynierów

Hyundai Ioniq - hybryda i elektryczny
Hyundai Ioniq występuje w wersji hybrydowej i elektrycznej

Nic jednak nie stanie się samo z siebie. Wiele zależy od determinacji producentów samochodów. Będą oni musieli wdrażać nowe, efektywne technologie paliwowe, aby auta w rzeczywistości nie spalały więcej paliwa, niż mają zadeklarowane. Znacznie większą wagę osiągnie również temat emisji CO2. Komisja Europejska już w tym roku ma przedstawić nowe propozycje w sprawie redukcji jej emisji, by osiągnąć ambitne cele postawione samochodom na lata 2025-2030.

“Elektryki” przestaną być drogim luksusem

Dyrektor generalny organizacji, Monique Goyens, zapewnia dodatkowo, że w niedalekiej przyszłości spadną ceny samochodów elektrycznych i przestaną one być dobrem dla wybranych. Zwiększy się również liczba punktów ich ładowania. W ten sposób konsumenci przekonają się, że eksploatacja “elektryka” będzie nie tylko tańsza i przyjazna środowisku, ale również przyjemna.

Założenia Komisji Europejskiej są ambitne – poziom emisji dwutlenku węgla ma być aż o 60% niższy od rezultatu z 1990 roku. Aby tak się stało, producenci muszą udoskonalać swoje auta w tym kierunku już teraz, w ciągu najbliższych lat. Niskoemisyjne auta są kluczem do realizacji tego ambitnego celu.