Nowoczesne reflektory diodowe LED coraz częściej znajdują się na liście wyposażenia bogatszych wersji aut. W tych uboższych trzeba sporo dopłacić. Czy ich wysoka cena jest uzasadniona nie tylko lepszą estetyką, ale i większym bezpieczeństwem? Oto wyniki raportu ADAC.

Niemiecki ADAC przeprowadził test reflektorów diodowych w sześciu kompaktowych SUV-ach. Celem testu było zbadanie, czy oświetlenie LED wpływa wyłącznie na efektywniejszy wygląd samochodu, czy też rzeczywiście jest skuteczniejszym źródłem światła. W tym celu przeprowadzono serię pomiarów na stanowisku laboratoryjnym, wyposażonym w tzw. tunel świetlny, dzięki któremu zmierzono siłę strumienia świetlnego i równomierność jego rozłożenia.

Wybór Kierowców 2017
Oceń swój samochód

ikony WK_samochody

Drugą część badań wykonano w testach drogowych, zarówno na drogach podmiejskich, jak i miejskich. Sprawdzano m.in. skuteczność doświetlania zakrętów, automatycznie przełączanie ze świateł drogowych na mijania i dopasowanie kształtu plamy świetlnej do warunków atmosferycznych lub stylu jazdy. Ocenie podlegała także barwa światła i ryzyko samooślepiania podczas jazdy we mgle.

Skuteczność świateł LED

Wyniki ujawniły wiele zalet świateł diodowych. Okazało się, że mają większy zakres od tradycyjnych reflektorów i lepiej doświetlają pobocza. Dzięki wyposażeniu ich w systemy wspomagające kierowca nie musi całkowicie wyłączać świateł drogowych, gdy z naprzeciwka pojawi się inny pojazd. Poprawia to skupienie kierowcy, a co za tym idzie – bezpieczeństwo. Jednak w niektórych przypadkach LEDy nie okazywały się zbyt mocne, a także zwiększały ryzyko oślepiania.

Miejsce 1
Volkswagen Tiguan

Reflektory Volkswagena wygrały test, zdobywając 4,7 pkt na 5,5 możliwych. Daje to ocenę bardzo dobrą. Volkswagen oferuje je za 3220 złotych w wersji Highline lub 6360 złotych w Comfortline. Diody skutecznie doświetlają zakręty i zapewniają jednolitą plamę świetlną. Pomocna okazała się także funkcja stałej jazdy z włączonymi światłami drogowymi, nawet jeśli z naprzeciwka nadjeżdżają auta. Za wadę należy uznać zwłokę podczas automatycznego włączania pełnej mocy świateł.

volkswagen-tiguan

 

Miejsce 2 
Audi Q3

LEDy w małym SUVie Audi zdobyły 4,4 pkt uplasowały się na drugim miejscu. Dostępne są za 4010 złotych, niezależnie od wersji wyposażenia. Do ich atutów należy zaliczyć silny i jednolity strumień świetlny oraz białą, niedrażniącą oczu barwę oświetlenia. Mankamentem jest ograniczona ilość funkcji asystujących, przez co reflektory słabiej doświetlają zakręty i nie można w nich regulować snopu światła.

audi-q3

 

Miejsce 3
BMW X1

W najmniejszym uterenowionym BMW można zamówić LEDy za 5558 złotych lub 1191 złotych w pakiecie Guidance. Zdobyły 4 punkty i ocenę dobrą. Sprawdzają się przy mniejszych prędkościach – dobrze wtedy doświetlają zakręty i ulice w ruchu miejskim. Mają jednak niezbyt równomierny rozkład światła i krótki snop w światłach mijania, co czyni je mniej skutecznymi w trasie.

bmw-x1

 

Miejsce 4
Seat Ateca

Nowość Seata oferuje pełne światła LED jako standard w droższych wersjach Style i Xcellence. Diody znalazły się na czwartym miejscu z wynikiem 3,9 punktu. Doceniono silną moc strumienia świetlnego i wspierający kierowcę asystent świateł drogowych z kontrolą zasięgu. Reflektory potrafią jednak oślepić podczas mgły i nie mają żadnego systemu wspomagającego jazdę w zakrętach. Jeszcze jednym mankamentem jest nierównomierny snop światła.

seat-ateca

 

Miejsce 5
Hyundai Tucson

Koreański producent za diody LED w Tucsonie żąda 4000 złotych w wersji Comfort, natomiast w bogatszych Style i Premium są wyposażeniem standardowym. Oświetlenie uzyskało 3,6 punktu, co jeszcze daje ocenę dobrą. Wykazało się dobrym zasięgiem i jednolitym snopem świateł mijania, wydajnie też oświetla zakręty. Na minus brak asystenta świateł drogowych i wykorzystanie technologii LED wyłącznie w światłach mijania.

hyundai-tucson

 

Miejsce 5
Nissan Qashqai

Ostatnie miejsce, razem w Hyundaiem, zajął Nissan Qashqai z wynikiem również 3,6 punktu. Standardowo reflektory LED dostępne są w najdroższych odmianach Tekna i Black Edition. Na przegraną złożyły się m.in. słaba siła świateł, nieskuteczne doświetlanie zakrętów i brak systemu mycia reflektorów. Japońskie diody zapewniają jednak jednolity strumień świetlny, dobre światła przeciwmgłowe oraz skuteczny asystent świateł drogowych.

nissan-qashqai

 

Szczegółowe wyniki testu LED

  Testy laboratoryjneTesty drogoweSystemy asystująceWynik końcowy
Volkswagen Tiguantiguan4,8 pkt4,3 pkt5,1 pkt4,7 pkt
Audi Q3q34,7 pkt4,2 pkt4,2 pkt4,4 pkt
BMW X1x14,0pkt4,2 pkt3,8 pkt4,0 pkt
Seat Atecaateca3,8 pkt3,8 pkt4,2 pkt3,9 pkt
Hyundai Tucsontucson4,1 pkt3,8 pkt2,8 pkt3,6 pkt
Nissan Qashqaiqashqai4,0 pkt4,0 pkt2,8 pkt3,6 pkt