Test zasięgu na rezerwie

Gdy z czasie jazdy zapali się kontrolka paliwa, nie musimy od razu zjeżdżać na najbliższą stację benzynową. Z wydłużaniem zasięgu na rezerwie nie ma co jednak przesadzać.

Na wielu kierowców zaświecenie się kontrolki z grafiką dystrybutora działa jak magnes przyciągający na najbliższą stację benzynową. Długotrwała jazda na rezerwie nie jest ani przyjemna dla właściciela, ani też zdrowa dla silnika. Gdy się przeliczymy i w trasie zabraknie nam paliwa, mogą być potem problemy z uruchomieniem auta po zalaniu z kanistra. Wraz z resztkami paliwa do zbiornika mogą zostać zassane zanieczyszczenia z baku, a to może uszkodzić filtr paliwa lub nawet wtryskiwacze. Istnieje też ryzyko zapowietrzenia się układu paliwowego, ale te niedogodności nie powinny występować na skalę masową.

Niełatwa sztuka odpalania

Preparat rozruchowy
Aplikacja preparatu do rozruchu.

Do ponownego uruchomienia pojazdu wystarczy zalanie ok. 5 litrów paliwa z kanistra. Podczas rozruchu samochód wspomaga się pompą w baku, ale w większości przypadków zacznie pracować dopiero po kilkukrotnym kręceniu rozrusznikiem. Jeśli nawet wtedy silnik nie zacznie pracować, można się wspomóc preparatem do awaryjnego rozruchu lub środkiem do czyszczenia kokpitu. Wspomoże on zassanie paliwa z baku. Aplikuje się go bezpośrednio do rury odprowadzającej powietrze do silnika. Silnik powinien po tym zabiegu już „zaskoczyć”.

Nalać z kanistra? To nie takie proste

Pompka - diesel
Ręczna pompka

Okazuje się, że nawet tak prosta czynność jak dotankowanie samochodu z kanistra może we współczesnych autach być kłopotliwa. Nowoczesne pojazdy mają bowiem wszelkiego rodzaju zabezpieczenia przed zatankowaniem niewłaściwego paliwa. Na wyposażeniu niektórych z nich (np. Fiat Tipo) znajdziemy mały lejek, który odbezpieczy blokadę i umożliwi użycie tradycyjnego lejka. W innych autach zaleca się powolne dolewanie paliwa. Niektóre diesle natomiast mają pod maską specjalną pompkę, wspomagającą zassanie paliwa z baku.

Test na zasięg

Test zasięgu na rezerwie
Zasięg 0 km

Aby jednak nie dopuścić do tego, by w trasie zabrakło nam paliwa, warto poznać, ile samochód potrafi przejechać na włączonej kontrolce rezerwy. W naszym teście wzięły udział trzy auta: 20-letni benzyniak starszej generacji (Renault Megane z 1998 roku) oraz dwa współczesne pojazdy: Fiat Tipo (benzyna 1.4 T-Jet) i Volkswagen Golf (diesel 2.0 TDI). W najstarszym aucie kontrolka paliwa początkowo migała, by na stałe zaświecić się po 30 kilometrach jazdy. Charakterystyczne dla nowych aut jest natychmiastowe zaświecenie kontrolki.

Wiarygodność na postawie typowej eksploatacji

Test zasięgu na rezerwie rozpoczął się w momencie stałego zaświecenia kontrolek we wszystkich samochodach. Zostały wyzerowane liczniki, a auta jechały cały czas obok siebie, by odzwierciedlić identyczne warunki drogowe. Trasa wiodła przez miasto, drogę szybkiego ruchu i odcinek drogi technicznej. W Fiacie i Volkswagenie sprawdzono wiarygodność wskazań komputera pokładowego.