Filtr DPF

Nagromadzoną w filtrze cząstek stałych (DPF) sadzę można usunąć tanio i bezpiecznie dla silnika. Na czym polega nowa metoda czyszczenia filtra DPF?

Filtr cząstek stałych (DPF) jest obowiązkowo montowany we wszystkich silnikach diesla wyprodukowanych po 2010 roku, ale w niektórych modelach pojawił się już wcześniej. Swoje zadanie spełnia znakomicie – blokuje uwalnianie aż 90% cząstek sadzy ze spalin, tym samym ograniczając rakotwórcze działanie diesli. Ale filtr DPF szybko się zapycha, zwłaszcza jeśli auto użytkuje się na krótkich dystansach z niewielką prędkością – nie ma wtedy warunków do jego automatyczne oczyszczenie. Rozwiązaniem problemu z DPF jest kilkunastominutowa jazda z prędkością powyżej 100 km/h, ale niekiedy może wtedy być już na to za późno.

 

Wyciąć DPF, albo wypalić sadzę

Jeśli filtr nie oczyścił się po tej procedurze, kierowcy sięgali po inne metody wypalania sadzy z DPF-ów. Popularnym zabiegiem jest tzw. „wypalanie” w warunkach warsztatowych. Silnik przełącza się wtedy w tryb wypalania filtra i utrzymuje na obrotach (ok. 3000) przez kilkadziesiąt minut. Układ wydechowy nabiera wysokiej temperatury i wypala zalegającą w nim sadzę. Pomóc można sobie również chemią, tj. środkiem zmiękczającym sadzę, aplikowanym do paliwa lub bezpośrednio do układu wydechowego. Obie te metody nie gwarantują ani skutecznego usunięcia zanieczyszczeń, ani tego, że silnik na tym nie ucierpi. Z tego też powodu część kierowców zdecydowała się na usunięcie filtra DPF, a to jest niezgodne z prawem. Wkrótce wejdą w życie nowe procedury przeprowadzania przeglądów i względy ekologiczne będą miały kluczowe znaczenie.

 

Płukanie filtra DPF – metody

Wypalanie sadzy nie jest jedynym sposobem na regenerację filtra cząstek stałych. Niektórzy producenci stosują wypłukanie go w gorącej wodzie z detergentem. Po wyjęciu z samochodu filtr jest poddawany piaskowaniu, mającego na celu usunięcie powierzchownej rdzy. Następnie element trafia do komory maszyny czyszczącej i tam „kąpie” się przez kilkadziesiąt minut w wodzie o temperaturze 70-80C, uzupełnionej o odpowiedni detergent rozpuszczający sadzę. Filtr początkowo płucze się w kierunku odwrotnym od przebiegu spalin, później się go zmienia. Zanieczyszczoną wodę kieruje się do separatorów, gdzie odfiltrowywane są szkodliwe substancje.

 

Tania i skuteczna metoda na zapchany DPF

Jeśli nasz filtr cząstek stałych DPF jest jedynie zapchany (nie uszkodzony), jego płukanie powinno przywrócić mu pełną sprawność. Koszt tej operacji oscyluje w granicach 700 zł, co w skrajnych przypadkach pozwoli zaoszczędzić kilka tysięcy złotych lub uniknąć problemów związanych z usunięciem DPF-u.