Citroen C3 - otwierające

Jest niewielki i bardzo awangardowy. Kolejne wcielenie C3 udowadnia, że oryginalna forma może iść w parze z funkcjonalnością. Oto, co o Citroenie C3 sądzą dziennikarze tygodnika Motor.

W historii Citroena nie brakuje aut oryginalnych i awangardowych. Nie brakuje też takich, które na siłę próbowały być inne, jednocześnie pozwalając sobie na zbyt wiele słabości. Jednym z nich było choćby poprzednie wcielenie C3 – auto ładne i zgrabne, ale nieco ustępujące rywalom.

Nowe proporcje

Nowa odsłona bazuje na platformie poprzednika, jednak absolutnie nic tego nie zdradza. Proporcje nadwozia są zupełnie inne niż dotychczas. Zrezygnowano wprawdzie z dużej panoramicznej szyby, ale widoczność z miejsca kierowcy nadal okazuje się bardzo dobra, w czym zasługa m.in. dość wąskich słupków przednich oraz lusterek przymocowanych wprost do drzwi, a nie w narożnikach szyb.

Nowe C3 do świata samochodów miejskich wnosi powiew świeżości nie tylko wyglądem nadwozia nawiązującym do Citroena C4 Cactus, ale i rozwiązaniami, którymi nie mogą się pochwalić najbliżsi konkurenci. To osłony drzwi z poduszkami wypełnionymi powietrzem, zwane Airbumps, oraz kamera pokładowa. Zamontowana pod lusterkiem wstecznym, potrafi np. samoczynnie nagrać moment kolizji. Niestety, oba te elementy w odmianie Feel wymagają dopłaty, odpowiednio, 800 oraz 2500 zł.

Przejrzyście

Citroen C3 - sterowanie klimatyzacją i nawiewem
Sterowanie klimatyzacją i nawiewem

Podobnie jak w C4 Cactus i Picasso zarządzanie automatyczną klimatyzacją dwustrefową (opcja w Feel) powierzono 7-calowemu centralnemu ekranowi dotykowemu. Oznacza to, że zmiana temperatury w kabinie wymaga kilku kroków. Na szczęście najnowsze wcielenie systemu multimedialnego (m.in. z Android Auto, Apple CarPlay i usługami online) na wszelkie polecenia reaguje szybko i precyzyjnie. Większość funkcji ma czytelne oraz logiczne menu, ale niektóre ikony czy litery – np. w adresie nawigacji – są zbyt małe.

Poza tym obsługa C3 okazuje się bezproblemowa i konwencjonalna. Do zmiany ustawień komputera pokładowego służą przyciski na kierownicy, a głośność reguluje się tradycyjnym pokrętłem (lub przyciskami na kierownicy). Jedyny „zgrzyt” dotyczy dżojstika lusterek, który został umieszczony zbyt nisko na desce rozdzielczej.

Citroen C3 - schowek
Schowek w desce rozdzielczej jest bardzo głęboki i z dodatkową kieszenią w pokrywie.

Wewnątrz nie brakuje półek i schowków. Ten zamykany przed pasażerem jest duży, a spore kieszenie w drzwiach wyłożono plastikiem w kontrastującym kolorze.

Wykończenie to kolejny mocny punkt C3. Owszem, materiały nie są specjalne wyszukane, ale zostały bardzo solidnie zmontowane. Kabina Citroëna prezentuje się zresztą estetycznie, świeżo i oryginalnie, w czym zasługa ciekawych detali, jak m.in. pas tkaniny na desce rozdzielczej czy skórzane uchwyty do zamykania przednich drzwi.