Porównanie samochodów miejskich

Minęły już czasy, gdy miejskie auta nadawały się wyłącznie do miasta. Dziś to naprawdę dojrzałe konstrukcje. Oto porównanie 10 popularnych modeli tej klasy.

Samochody tego segmentu miejskie są już niemal wyłącznie z nazwy. Z generacji na generację rosną, dojrzewają i zyskują kompetencje, o których ich poprzednicy nawet nie marzyli. Nie są więc topornie wykończonymi, spartańsko wyposażonymi pojazdami do poruszania się przede wszystkim po aglomeracjach. W większości przypadków to modele, które ani rozwiązaniami technicznymi, ani wyposażeniem nie odbiegają od aut wyższych klas. Tyle że w mniejszym opakowaniu.
Najlepiej przekonują o tym najnowsze modele w porównaniu. Spośród 10 aut biorących w nim udział dwa – Seat Ibiza i Suzuki Swift – ujrzały światło dzienne w tym roku, a trzy (Citroen C3, Kia Rio i Nissan Micra) debiutowały pod koniec 2016 r. I właśnie one chcą wywrócić układ sił w gronie modeli miejskich. Najpierw muszą jednak stawić czoła Hyundaiowi i20, Peugeotowi 208, Renault Clio, Skodzie Fabii oraz prawdziwemu weteranowi w postaci Opla Corsy.

1

Seat Ibiza

Seat Ibiza 1.0 TSI Xcellence
Silnik: benz., turbo, R3, 999 cm3
Moc maksymalna: 115 KM

O Ibizie najlepiej świadczy jedno. Mianowicie, że konstrukcyjnie zwiastuje ona przyszłego VW Polo. To całkowicie nowe auto, które na każdym kroku imponuje dojrzałością.
Aby się o tym przekonać, wystarczy otworzyć jej drzwi. Choć w kabinie nie ma grama miękkiego plastiku, ten zastosowany zarówno w dotyku, jak i na „oko” prezentuje się świetnie. Słowo to pasuje także do wyglądu i działania systemu multimedialnego oraz rozplanowania elementów obsługi.
Pomijając spasowanie boczków tylnych drzwi, precyzja montażu jest bezbłędna, a kabina (razem z Hyundaiem) i bagażnik (355 l) – największe w tym gronie.Seat Ibiza - wymiary
Ibiza także po ruszeniu z miejsca trzyma formę. Układ kierowniczy jest precyzyjny i bezpośredni, a wyciszenie modelu Xcellence – blisko najlepszych. Przeszkadzać może jedynie warkotliwy dźwięk 3-cylindrowego silnika, który w mieście mógłby być bardziej oszczędny (7,5 l/100 km). Jest też druga strona medalu – oferuje on najlepsze osiągi (0-100 km/h w 9,2 s) i elastyczność na 4. biegu (60-100 km/h w 7,3 s), a jego przekładnia działa wręcz wzorowo.
Zawieszenie jędrnie, szybko i w dojrzały sposób rozprawia się z nierównościami. Wpływ 17-calowych kół na komfort ujawnia się głównie na zapadniętych studzienkach, kiedy Ibiza delikatnie „postukuje”.
Seat bardzo chętnie zmienia kierunek jazdy, daje poczucie lekkości i absolutnego poczucia spokoju – nawet blisko granicy przyczepności. Tutaj nie ma miejsca na zaskakujące reakcje czy tendencje przodu do płużenia.
Z takim układem jezdnym i takim poziomem dopracowania Ibiza mogłaby wręcz konkurować z modelami o klasę większymi!

2

Citroen C3

Citroen C3 1.2 PT Shine
Silnik: benz., turbo, R3, 1199 cm3
Moc maksymalna: 110 KM

Nowe C3 z miejsca zostało bestsellerem. I nie ma w tym żadnego zaskoczenia, bo to francuskie auto jest oryginalne, funkcjonalne i nowoczesne.
Podobnie jak w klasycznych Citroenach, także w C3 największy nacisk położono na komfort podróżowania. Fotele są więc wielkie, płaskie i bardzo wygodne. Kierownica przy manewrach pracuje zaś lekko, ale niestety po ruszeniu z miejsca sytuacja niewiele się zmienia. Układowi kierowniczemu brakuje przede wszystkim lepszego wyczucia. Z drugiej strony Citroen nie zachęca do dynamicznej jazdy. Ma zrelaksowaną naturę i świetnie tłumi wszelkie skazy na asfalcie.Citroen C3 - wymiary
Choć jego nadwozie przechyla się wyraźnie bardziej niż rywali, C3 nie wpada w kołysanie i jest dalekie od niebezpiecznych zachowań. Swoje trzy grosze do tego obrazu dorzuca dopracowane ESP.
3-cylindrowy silnik 1.2 brzmi zbyt warkotliwie. Poza tym ma bardzo przyjazną charakterystykę i jest całkiem oszczędny (średnio: 6,0 l/100 km). Szkoda tylko, że połączono go z tak nieprecyzyjnie pracującą przekładnią o 5 biegach.
Kabina C3 pokazuje, że awangarda może iść w parze z funkcjonalnością. Deska rozdzielcza została solidnie zmontowana, nie brakuje tu wnęk i schowków, a odczuwalna przestrzeń sytuuje Citroena w czołówce porównania. Przyzwyczajenia wymaga jedynie obsługa klimatyzacji – za pomocą niezłego systemu multimedialnego.